Poszli więc do sklepu z narzędziami Teomana Topp'a, bo potrzebowali nowego uzbrojenia. Mężczyzna stał pod sklepem. Był on wielki, w prawej ręce trzymał ogromny ogromny młot. Od razu można było zauważyć, że jest on bardzo silny. Szczerze mówiąc, patrząc na niego strasznie się bali.. Nie wiedzieli czego mogą się po nim spodziewać, bo w końcu z tego co inni mówią, nie należy do zbyt przyjaznych ludzi. Postanowili, że podejdą do niego ostrożnie.